Wizyty

4 marca 2012

Rozdział 21

Powyżalałam się dziewczynom. Molly będzie zdawać relacje jeśli będzie coś wiedzieć, no w końcu ona z nimi spędza najwięcej czasu.

Dzień później
Weszłam do łazienki. Miałam ochotę na relaksacyjną kąpiel. Kafelki były żółte a posadzka biała. Na lewo stała pralka a na niej słomiany koszyk. Nad tym wisiała ciemna szafka. Dalej były wieszaki. Po prawej była umywalka, lustro i szafki. Na przeciwko była wielka wanna. Można było zasłonić się parawanem. Nalałam do wanny wody. Weszłam i nasypałam sobie soli morskiej. Wcześniej nie wiedziałam że Niall lubi takie rzeczy. Na prawo od wanny było dużo wolnego miejsca. Stało tam mnóstwo olejków i takich typu rzeczy. Stało nawet radyjko. Włączyłam je. Leciało What Makes You Beautiful. Śpiewałam, no co jak co, ale fanka dalej jestem. Baby you light up my world like nobody else...
Drzwi łazienki się otworzyły. Pisnęłam.
- O Jezus! Przepraszam - Liam chwilę się na mnie bezczelnie gapił i szybko wyszedł. Zwinęłam się w kłębek, ale za późno.
Krzyknął jeszcze przez drzwi:
- Nie wiedziałem, że tam jesteś.
Co on w ogóle robi w domu?... O Boże. Nie zejdę tam. Ale żeby dojść do mojego pokoju i się ubrać muszę minąć duży pokój w którym oni pewnie są.
Założyłam na siebie szlafrok. Zeszłam na dół. Rozejrzałam się dyskretnie. Po lewej byli chłopcy. Zerknęłam na Liama i się zarumieniłam. On z resztą też. Pobiegłam szybciej do pokoju nie odzywając się nawet do reszty.

Zayn
Claire wybiegła znikąd w krótkim szlafroku sięgającym przed kolana. Spojrzała sie na Liama i wymienili jakby porozumiewawcze spojrzenie.
- O co chodzi? - spytałem naszego ''ojca''.
- Eee - podrapał się po głowie. - O nic.
Spiorunowałem go wzrokiem.
- Przez przypadek wszedłem do łazienki, kiedy się myła.
- Spoko - rzuciłem.
Ja pierdole. Do łazienki się puka, nie? Wkurzyłem się trochę. W końcu Claire to jednak moja była.
Drzwi do jej pokoju były minimalnie uchylone. Specjalnie ustawiłem się pod takim kontem, żeby wszystko widzieć. Zdjęła z siebie szlafroczek. Przypominały mi się nasze momenty. Claire zawsze lubiła jak nie układałem włosów tylko jak swobodnie opadały na moje czoło. I lubiła jak mój zarost łaskotał ją w twarz. Kiedy mieliśmy wcześnie próby specjalnie budziła się i pisała do mnie sms, żebym się trzymał i nie zasypiał. Przy Ninie zawsze muszę być idealny. Znam ją od dwóch tygodni, a chodzę może z tydzień. Wiem, trochę to dziwne. Ale jest nam dobrze.
- Zayn! - krzyczał Niall z kuchni. Podszedłem do niego. - Przypilnuj mi kurczaka.
Przejąłem od niego drewnianą łyżkę i widelec. Co, jak co, ale na kurczaku się znam. Spróbowałem kawałek i od razu wyplułem.
- Niall, cos ty do tego dodał? - spytałem.
Wziąłem patelnię i wyrzuciłem wszystko do kosza.
- Coś ty narobił?! - Horan ukląkł przy koszu.
- Wyświadczam ci przysługę. Nie zatrujesz się przynajmniej.
Zadzwonił dzwonek do drzwi.
- To pewnie do mnie! - wydarła się Claire i pobiegła do drzwi. Była w bluzie, którą kiedyś jej kupiłem.
Nie zdążyła ich otworzyć, bo przez nie już wkroczyła Nina i się na mnie uwiesiła. Podrapała sie za kark. Po chwili w drzwiach pojawiły się Molly i Kat.
- Wesołe miasteczko - usłyszałem szept Molly i wyszły.
- A może macie ochotę na Wesołe Miasteczko? - zaproponowałem.
Zareagowali jak dzicz. Po chwili byliśmy już w drodze. Nie zajęło nam wiele czasu odnalezienie dziewczyn.
- Zabij ją zanim zniesie jaja - powiedziała Nina patrząc na Claire.
- Przestań - warknąłem.

Claire
- Po co oni ty przyleźli? - spytałam.
- Nie wiem, ale skoro tu są... Idziemy się z nimi pobawić! - rzuciła Molly i pobiegłyśmy w ich stronę.
Rozmawiałam z chłopakami swobodnie, może zapomnieli już... Patrząc na Liama czułam się troszkę dziwnie. Do Zayna się nie odzywałam. Był zajęty swoją dziewczyną. Pochłaniałam ich każdy ruch moim wzrokiem. Tak. Byłam zazdrosna. Odwróciłam wzrok. Siedzieliśmy na kolejnej kolejce. Lubię takie rzeczy, zawsze sprawiało mi to przyjemność. Zayn mało co nie porzygał się na kolejce wodnej. Żal mi się go zrobiło od tego widoku... Teraz staliśmy w kabinie na London Eye. Od kiedy tu mieszkam, nie byłam. Dziwne co?
- Spostrzeżcie! - krzyknął Lou.
Paralotnia leciała kilka metrów nad nami. Wyglądało to ciekawie. Pomachałam do chłopaka lecącego na tym. Westchnęłam głęboko i spojrzałam w dół. Leku wysokości nie mam. Właściwie to, że jestem tak wysoko sprawia mi niezwykłą radość. Liam podszedł do mnie, przeprosił mnie znów i zaczął gadać od rzeczy.
Po wszystkich atrakcjach ''pożegnałam się'' z wszystkimi i razem z Niallem wróciłam do domu. Usiadłam przed telewizorem i oglądałam Big Time Rush. Drzwi do domu otworzyły się.
- List do ciebie - Zayn rzucił we mnie kopertą i wyszedł.
Za co on jest na mnie dalej wkurzony?! Niall nawet nie słyszał niczego, bo jak podejrzewam relaksował się w swojej wannie. Otworzyłam kopertę. To zaproszenie... Na ślub? Mojej cioci. Z osobą towarzyszącą. Świetnie. Kogo mam zaprosić? A może pójdę sama?
- Niall! - krzyknęłam.
- Co?!
- Może chcesz iść na wesele? - wydarłam się jeszcze głośniej.
- Jakie duperele? - wyszedł w ręczniku.
- Pytałam, czy chcesz iść na WESELE - pomachałam listem.
- Pokaż no mi to! - wyrwał mi rzecz z ręki i usiadł obok uwalając mnie całą pianą.


Dodałam szybciej :) Nie wiem czy się spodobał, bo mi osobiście nie za bardzo. Nowy rozdział dodam jak będzie powyżej 25 komentarzy. W końcu mam tu już 38 obserwujących ;P Dziękuję za tyle wejść ♥ I tu mój drugi blog, jeśli ktoś chce :) --> http://cause-i-cant-look-you-in-the-eyes.blogspot.com/ 
@orangedirection xxx

28 komentarzy:

  1. NINA ?! moja pierwsza reakcja : OJAPIERDOLEKURWAMAĆ ŻE CO?! HAHAHAHA XD

    po ogarnięciu się stwierdzam że rozdział wyszedł zacny, aczkolwiek NO! Jimmy protested, NIALL NALEŻY DO KATHERINE I NIE PÓJDZIE Z CLAIRE NA ŻADEN ŚLUB NIECH IDZIE Z LIAM'EM HAHA XD
    no dobra, ogar Margaret, ogar...
    rozdział zacny i nie pieprz głupot xx

    @MargaaStyles ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Awww, teraz chyba Claire bd z Niallem ;>
    Kurwa Zayn pipa jedna! Hahahah :D
    DAWAJ NASTĘPNY! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahahahahahahaha Spostrzeżcie ! Hahahahahaha o ja pierdole jaka beka xd A w ogóle to mega zajebisty rodzialik. szkoda że taki krótki :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahaha ! Liam puka się -.-' Spoko rozdzialik !<3 Claire niech idzie z LIamem ! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. hahahahaha oj Liam, Liam ;p rozdział jest świetny ;D
    czekam na kolejny! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. No, no rozdział jest ok ;) już nie mogę się doczekać następnego ! @alekssandram

    OdpowiedzUsuń
  7. wesele ! jakie duperele ! hahaha leżę i kwiczę ! kocham ten blog . wstawiaj następny ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. suuuuuper !
    naprawdę pisz szybko
    w sumie fajnie by było jakby Calire była z Liam'em :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Śmieszny, fajny, KRÓTKI ten rozdzialik :D Liam jest cudny ♥
    Coś czułam, że Zayn będzie miał wyrzuty, których nie ukażę przed zespołem O.o Jestem medium ^^
    Nie wiem dlaczego napisałaś "[...]bo mi osobiście nie za bardzo." skoro ci ten rozdział się nie podoba to jak może ci się podobać takie gówno, które ja piszę? huh?
    Wgl cieszę się, że czytam twój blog jako jedyny i masz go nie kończyć zbyt szybko! :)
    Czasem jak sobie go czytam to się normalnie dołuję tym, że never nie napiszę, czegoś takiego wciągającego i przyjemnego do czytania.
    Nawet mi się podoba to, że Claire nie jest z Zaynem (ale nie w sensie, że powinna być z kimś innym, chociaż taki chwilowy związek z Liamem, by wzbudzić zazdrość Zayna - hmmm)jest ciekawie. Podobają mi się ich rozmyślenia i... nie mogę rozkminić DLACZEGO ZAYN WYRZUCIŁ TEGO KURCZAKA, KTÓREGO PRZYGOTOWAŁ NIALLL! DLACZEGO?! Pewnie był dobry, ja tam bym go zjadła z Horanem... :P no wiesz. Takie zdolności dziedziczy się w rodzinie, po na przykład... dziadkach (jeżeli wiesz o czym piszę haha)
    NIECIERPLIWIE czekam na nn i nie informuj mnie przez twittera. Sama bd patrzeć czy jest nowy rozdział lub w realu (or GG) mi powiesz :)
    http://my-dream-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. genialny , czekam na kolejny ! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Liam i ta łazienka ! hahaha ; ) super

    OdpowiedzUsuń
  12. Liam + łazienka & Niall + duperele rozwalają ! :D Mhaha :D
    Mi się rozdział baaaardzo podoba, ale nie będe pisać tyle co besteeveline ;p Musisz zadowolić się moim 'baaaaardzo mi się podoba' ;] I oczywiście czekam na NN :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Akcja z pianą na końcu dobra. Ogólnie mi się podoba. Szkoda tylko, że Zayn jest tak wrogo nastawiony do Claire ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Meega, i chcę następny;D haha

    OdpowiedzUsuń
  15. Claire niech idzie z Zaynem na to wesele, jak oni nie będą razem to beznadziejnie, zayn niech ją błaha na kolanach o przebaczenie;d

    OdpowiedzUsuń
  16. ŁAAAA!!! GENIALNY! :) CZEKAM NA NN!!! <333

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zwykle świetny! ;D I czekam na następny rozdział. ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. jest świetny! chcę, żeby Claire i Zayn znowu byli razem <3

    OdpowiedzUsuń
  19. coś mi się zdaje, że Liam może tu namieszać! weny xx

    OdpowiedzUsuń
  20. hahaha Liam i ta łazienka , to było rozbrajające ! czekam na następny :*<3

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie duperele hahahahah koocham ♥
    dawaj szybciutko następny <3333

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny rozdział! Czekam na następny ;)
    Zapraszam na moje dwa blogi :
    stary - http://livingdreamwith1d.blogspot.com/
    i nowy - http://why-dont-they-stay-young.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Hehe, genialny :) Czekam na nowy ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam nadzieje, że się z Zaynem pogodzą :)) czekam na next'a <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Dawaj mi tu następny na tym blogu, bo nie pamiętam nazwy na ten drugi! :D


    http://my-dream-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. teraz pewnie Niall + Clarie ;d

    neext

    OdpowiedzUsuń
  27. Krótki, ale świetny ^ ^ JA CHCĘ ZEBY CLARIE BYŁA ZNÓW Z ZAYN'EM ! ONI SĄ RAZEM TACY SŁODZIAŚNI ^ ^ Kocham cię normalnie i dodawaj szybko następny ! : D

    OdpowiedzUsuń